W ramach pożegnania przedszkola zerówka we wtorek 17 czerwca wyruszyła na całodzienny wyjazd do Sadów Klemensa. To naprawdę niezwykłe, oferujące mnóstwo atrakcji miejsce. I naprawdę ze wszystkich udało nam się skorzystać.
Od początku towarzyszyła nam wymarzona, słoneczna pogoda i wyśmienite humory. Zaczęliśmy od dzikich harcy na dmuchańcach, potem była przejażdżka kolejką, brzozowy labirynt i warsztaty. Na zajęciach dowiedzieliśmy się, czego potrzebują jabłonki, by rosły na nich pyszne owoce, zastanawialiśmy się, po co nam jabłuszka, zrobiliśmy też zdrowe prezenty. Sympatyczne panie poczęstowały nas jabłkami z Sadów aż w trzech postaciach: surowymi, suszonymi i świeżo tłoczonym sokiem. Wszystko smakowało nam ogromnie.
A potem były kolejne atrakcje: tory przeszkód, małpi gaj, wielka plaża, jeszcze raz dmuchańce. Zjedliśmy pyszny obiad, a na deser lody. Po południu rozłożyliśmy kocyki i częstowaliśmy się przysmakami z naszych plecaków. A pomiędzy atrakcjami były wspólne zabawy, śmiech i rozmowy. Spędziliśmy 8 cudownych godzin. Pełni wrażeń wróciliśmy do stęsknionych już rodziców przed 20.00.