Noc z piątku na sobotę 22/23 maja 2026 r. nasza grupa Sowy spędziła w przedszkolu. Na to wydarzenie dzieci czekały z wielką radością. Spędzenie nocy w przedszkolu to wielka atrakcja, okazja do kształtowania samodzielności oraz przede wszystkim dobra zabawa i okazja do integracji. W majowy, piątkowy ranek dzieci przyszły zaopatrzone w śpiwory, poduszeczki, piżamy i przytulanki. Spędziły w przedszkolu całą dobę, od 8 rano w piątek do 8 rano następnego dnia. W piątkowe popołudnie, gdy młodsze przedszkolaki poszły już do domu, udaliśmy się do ogrodu, by wspólnie bawić się na świeżym powietrzu. W tzw. międzyczasie „zakwaterowaliśmy się” w biedronkowej sali na I piętrze, gdzie każde dziecko wybrało sobie miejsce do snu – leżaczek i ułożyło śpiwory i poduszki. Potem kilkoro dzieci wraz z p. Lucyną udało się do pizzerii. Pozostała część grupy pod opieką p. Eli nakryła talerze do kolacji w naszej jadalni. Wszyscy z apetytem zjedli pizzę. Kolejnym punktem była próba przedstawienia „Na jagody”, które dzieci przygotowały dla swoich rodziców. Po kolacji rozpoczęła się niezwykła zabawa w podchody. Dziewczynki z p. Lucyną szły przodem i zostawiały w rożnych miejscach ciekawe zadania, które chłopcy mieli odnaleźć, wykonać i udokumentować. Po wypełnieniu zadań wszyscy spotkaliśmy się w ogrodowej altance, gdzie była obiecana nagroda. Po takiej atrakcyjnej zabawie rozpoczęło się przygotowanie do snu. Gdy już wszystkie dzieci wygodnie leżały, słuchaliśmy kilku bajek na dobranoc, tak długo, aż wszyscy słodko zasnęli. Rano po muzycznej pobudce rozpoczęło się zwijanie śpiworów, pakowanie plecaków, sprzątanie sali, a potem było coś dla zdrowia …czyli poranna gimnastyka na boisku. Ostatnim punktem był rewanż za piątkowe podchody. Tym razem chłopcy przygotowali zadania dla dziewczynek, które z zaangażowaniem wykonywały polecone im ćwiczenia i śpiewały podane piosenki. Na końcu znów były nagrody i niespodzianki. Nasz wspólny pobyt zakończył się w sobotni, pogodny poranek. Nocowanka w przedszkolu była bardzo udana. Dzieci szczęśliwe i uśmiechnięte wróciły ze swymi rodzicami do domu zabierając ze sobą bagaż miłych wspomnień. To były niezapomniane chwile!